Ratujmy kościół w Rogalinku

Na brzegiem Warty, w liczącej blisko 770 lat historii wsi Rogalinek, wznosi się drewniany kościółek pw. św. Michała Archanioła z przełomu XVII i XVIII w.

Jego główny ołtarz zdobi rzeźba Matki Boskiej z Dzieciątkiem – wierna kopia późnogotyckiej figury skradzionej w 2002 r. Jak podaje legenda, Madonna z Dzieciątkiem, przybyła do Rogalinka niesiona warciańską falą, a z nią wiklinowe gałązki, z których miejscowi mieszkańcy nauczyli się wyplatać koszyki. Malownicze położenie kościoła, a także kult Madonny z Rogalinka – Wspomożycielki Wiernych sprawiają, że miejsce to odwiedzają pielgrzymi. Kościółek leży też na szlaku św. Jakuba do Composteli.

Do Rejestru Zabytków wpisany został już w roku 1932. Niestety jego obecny stan techniczny  budzi wielki niepokój. Budynek, który prawdopodobnie nigdy nie przeszedł gruntownego remontu, naruszył mocno ząb czasu, a jego ściany osadzone na niszczejącym fundamencie uległy przemieszczeniu. W ratowanie tego zabytkowego kościoła zaangażował się Zbigniew Grygier, który zasiada w tutejszej Radzie Parafialnej, a jednocześnie w mosińskiej Radzie Miejskiej.

Już w 2007 r. wiadomo było, że kościół wymaga pilnego remontu. W tym celu opracowany został projekt i rozpoczęto starania o zdobycie potrzebnych pieniędzy. – Staraliśmy się o pozyskanie środków z funduszy norweskich, w ramach większego wniosku złożonego przez poznańską Kurię na dofinansowanie odrestaurowania kilku kościołów drewnianych na terenie Archidiecezji. Jednak projekt ten przepadł – relacjonuje Zbigniew Grygier. – Gdy teraz pojawiła się szansa na pozyskanie jakichś środków z Powiatu, złożyliśmy wniosek.

Na taką możliwość zwrócił uwagę Parafii Jacek Szeszuła – powiatowy radny. – Starostwo w swoim budżecie ma pulę środków na konserwację zabytków – wyjaśnia J. Szeszuła. – Dowiedziałem się, że i w tym r oku takie środki będą przyznawane. By poznać szczegóły i warunki, odbyliśmy razem ze Zbigniewem Grygierem kilka spotkań w Starostwie, m.in. z Powiatowym Konserwatorem Zabytków. Parafia złożyła wniosek o środki na rozpoczęcie remontu – odbudowę fundamentów i ostatecznie dofinansowanie na to przyznano.  Na remont fundamentów Starostwo przyznało Parafii dotację w wysokości 70% kosztów zadania. Choć pieniędzy fizycznie jeszcze nie ma, prace można było zacząć.

Fundamenty są rozbierane odcinkami, po przekątnych. Na takim odkrytym właśnie odcinku widać, że stary fundament wykonano z kamienia polnego i piasku. Teraz ława fundamentowa zyska zbrojenie i mur fundamentowy z tego samego polnego kamienia. – Mur będzie wypełniony fugą, wypiaskowany i zaimpregnowany. Mamy już zrobione takie dwa odcinki, w tej chwili przystąpiliśmy do wykopu następnego. Nie można tego zrobić w całości, bo kościół by po prostu siadł – wyjaśnia Zbigniew Grygier. Po odkryciu fundamentów okazało się niestety, że surowiec konstrukcyjny kościoła jest już bardzo spróchniały. – Żeby można było dalej kopać, w następnych odcinkach ubytki drewna będziemy podbijali dębiną, by kościół można było na nowo bezpiecznie posadowić. Wykonanie zostanie także odwodnienie na wody opadowe. Na koniec fundamenty zostaną spięte środkiem kościoła, żeby się kościół dalej nie rozjeżdżał – przedstawia zakres zaplanowanych prac.

Według kosztorysu całkowity ich koszt to 291.942 zł. Powiat sfinansuje 70 %, czyli 204.582 zł. Resztę – 87.582 zł – parafia musi uzbierać sama i to w krótkim czasie. Na razie prace wykonywane są na kredyt, dzięki uprzejmości lokalnej firmy z Pecnej.

Parafia św. Michała Archanioła liczy około 1700 osób. Nie jest więc duża i nie udźwignie sama takiego przedsięwzięcia. Dlatego liczy na pomoc ludzi dobrej woli, którym na sercu leży zachowanie świątyni. W tym celu utworzone zostało specjalne subkonto „budowlane”, żeby wpłacone pieniądze były przeznaczone tylko na ten jeden cel – remont kościoła. – Jeżeli byliby chętni mieszkańcy naszej gminy, którzy chcieliby wspomóc to wyzwanie, jakie podjęliśmy, by uratować ten przepiękny, drewniany kościółek, bardzo prosimy o wsparcie finansowe – mówi Zbigniew Grygier – Serdecznie zapraszamy i z góry dziękujemy – Bóg zapłać!.

Odbudowa fundamentów drewnianego kościółka to jednak dopiero początek jego ratowania.  Dalej trzeba by było wymienić drewnianą konstrukcję budynku. Po odkryciu poszycia dopiero okaże się, które belki są do wymiany. Automatycznie też wymienić trzeba będzie poszycie.

Ksiądz Eugeniusz Kiszka w Rogalinku jest proboszczem zaledwie od 1 lipca. Rozpoczęty remont kościoła otrzymał z dobrodziejstwem inwentarza, ale jak podkreśla Zbigniew Grygier, nowy proboszcz się tego nie wystraszył i teraz działają wspólnie.  – Mamy takiego dobrego ducha i żeby ten duch nie zgasł, zależy też od wielu czynników zewnętrznych – mówi ks. Eugeniusz Kiszka. – Nie jest łatwo podjąć na starcie takie wyzwanie, ale zapłatą za to jest dla mnie ta piękna okolica, historia tego miejsca i historia tego kościoła…


„Ratujmy kościół w Rogalinku”

Parafia św. Michała Archanioła i Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Rogalinku

54904800072001000039390001

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Skomentuj jako gość

0
Twoje komentarze mogą być moderowane przez administratora.
warunki użytkowania.