Stanisław Samorek - wspomnienie

29 kwietnia 2016 zmarł w wieku 67 lat, mieszkaniec Mieczewa, Stanisław Samorek.

Wielki miłośnik Mieczewa i człowiek oddany lokalnej społeczności. Pozostanie w naszej pamięci jako przyjaciel, kolega, sąsiad.

 

  • Sąsiad, znajomy, przyjaciel, społecznik ... tak, ale dla mnie przede wszystkim niezastąpiona "dusza towarzystwa".
    Twoje historie były tak niewiarygodne, że nigdy nie wiedziałam - "autentyk" czy "mnie wkręca"?
    Będzie Ciebie bardzo ( aż do bólu ) brakowało.... .
    Stasiu!, kurcze!, tak się nie robi.

    0 Lubię
  • A więc "spieszmy się kochać ludzi... Tak szybko odchodzą..."
    Zbyt szybko... cholernie szybko...
    Dlatego zaraz po powrocie z dalekiej podróży, w niemocy towarzyszenia Tobie i Rodzinie w ostatnim pożegnaniu, składamy Ci hołd i cześć Twojej pamięci!!!
    Niezapomniany sąsiedzie, człowieku czynu, zawsze gotowy z pomocą...
    Kochany Sąsiedzie z Wichrowej...

    Całej Rodzinie serdeczne kondolencje i wyrazy współczucia w imieniu mojej całej familii składamy, pełni zadumy, otoczeni smutkiem i wieczną pamięcią...
    Tych wspomnień, chwil i wspólnych przeżyć nie zapomnimy...
    Zostają w pamięci, zostają w myślach, zostają na zdjęciach...

    Dziękujemy Ci za wszystko! Za to, że dane nam było nam sąsiadować przez chwilę razem...
    Przy naszym ognisku Twoje miejsce będzie zawsze wolne... Dla Ciebie!!!

    0 Lubię
  • Gość - Agnieszka

    W imieniu rodziny pragnę serdecznie podziękować wszystkim przybyłym członkom rodziny, znajomym i sąsiadom za uczestnictwo w ostatniej ziemskiej drodze mojego Ojca.
    Ze swojego ukochanego Mieczewa przeprowadził się do Puszczykowa i tam zostanie na zawsze....., nie zapomnimy Go nigdy - dzieli nas tylko czas.
    Agnieszka

    0 Lubię
  • Niezapomniany Stasiu, pracownik serwisu mojej dawnej firmy Marytopi .Bylismy importerem sprzętu stomatologicznego CHIRANA
    Miałem/ mieliśmy do Staszka wielki szacunek za fachowość, serdeczny i przyjacielski stosunek do naszych klientów.Bardzo się luibilismy. Dzisiaj zupełnie przypadkowo, chcąc się poradzić i skorzystać z jego wiedzy, natrafiłem na tak przykrą informację. To już trochę czasu upłynęło od smierci, szkoda, że nie wiedziałem, dlatego dla najblizszych składam wielkie ubolewanie.Co tututaj jeszce pisać ?? będzie nam brakowało takich dobrych ludzi i fachowców. Staszek, pamietam !

    0 Lubię

Skomentuj

Skomentuj jako gość

0
Twoje komentarze mogą być moderowane przez administratora.
warunki użytkowania.