Rodzina Kapturów: z Mieczewa do Michigan (część 1)

The Kaptur Chapter: From Mieczewo to Michigan

Niedawno okazało się, że jeden z Mieczewiaków rzeczywiście ma ciocię w Ameryce, a właściwie wujka. Dzięki zaangażowaniu Jarosława Malesińskiego udało się ustalić, iż Joseph Martin, o którym pisaliśmy wcześniej i który napisał do nas list z Ameryki, jest spokrewniony z jedną z mieczewskich rodzin.

Joseph Martin w niezwykle ciekawy sposób opisał losy swoich przodków zanim wyjechali z naszych stron oraz po emigracji do Stanów Zjednoczonych. Za jego zgodą opublikujemy wspomniany artykuł w kilku częściach. Za przetłumaczenie materiału serdecznie dziękujemy pani Sylwii Ufnalskiej.

A tymczasem zapraszamy na część pierwszą.Dla łatwiejszej orientacji w tekście, wszystkie osoby z rodziny Kapturów oraz ich małżonkowie zostali zaznaczeni wytłuszczonym drukiem w miejscu, gdzie zostali wspomniani po raz pierwszy. Kolorem brązowym zaznaczone są pozostałe osoby.


W województwie poznańskim, w miejscowości Bnin, ks. Lambert Pluszczewski, przygotowywał się do ceremonii ślubnej. Zgromadził w jednym miejscu białe szaty liturgiczne, księgi, świece, a więc wszystko było gotowe. Była to niedziela, 13 listopada 1859 roku. Rodzina i znajomi zgromadzili się wewnątrz kościoła pw. św. Wojciecha, z okazji ślubu Kaspra Kaptura i Franciszki Toboły (z domu Rozmiarek), wdowy po Walentym. Kasper miał wtedy 24 lata, a Franciszka – 33 lata. Wniosła do swojego nowego małżeństwa co najmniej czworo dzieci z poprzedniego związku. Świadkami ślubu byli Mikołaj Nowicki, Mateusz [lub Maciej – przyp. tłum.] Niemier, oraz Jan Rozmiarek, brat Franciszki.[1] Dlaczego Kasper zdecydował się ożenić z kobietą która była prawie 10 lat od niego starsza? Jak zmieniło się jego życie, gdy nagle stał się ojczymem jej dzieci? Co się stało później z nimi i ich dziećmi?

Inna mała wioska w województwie poznańskim, 7 km od miasta Kórnik, należała do powiatu średzkiego. Jeszcze w 1881 roku wioska Krzyżowniki składała się z tylko czterech gospodarstw i miała 52 mieszkańców. Był to teren rolniczy, więc ludzie ci uprawiali ziemię, choć większość z nich nie posiadała żadnych nieruchomości. Wszyscy mieszkańcy byli katolikami, a 28 z nich było analfabetami, co w tym czasie było dość typowe dla polskich chłopów w społecznościach wiejskich. Najbliższy urząd pocztowy i telefon był w Kórniku więc ci, którzy planowali jakąś podróż musieli pokonać najpierw odległość 5 km, do Gądek, gdzie była położona najbliższa stacja kolejowa.[2][Z Krzyżownik bliżej było (i jest nadal) do stacji kolejowej Kórnik, ok. 3 km – przyp. tłum.]Większość ludzi przemierzała ten krótki dystans pieszo, choć niektórzy mogli korzystać z wozów lub powozów ciągniętych przez konie.

Kasper Kaptur oraz jego siostra bliźniaczka Marcjanna urodzili się 31 grudnia 1835 roku w Krzyżownikach. Ich rodzicami byli Agnieszka i Kazimierz Kaptur. Nie było tam szpitala ani lekarza, więc prawdopodobnie przy domowym porodzie asystowała akuszerka (jak wówczas nazywano położne). Bliźnięta były dziewiątym i dziesiątym dzieckiem ich matki, ale tylko pierwszym i drugim dzieckiem ich ojca. Agnieszka (z domu Olejniczak) była bowiem wdową po Wojciechu Przybyle i urodziła już wcześniej ośmioro dzieci. Nie wiadomo dokładnie ile z nich dożyło czasu jej małżeństwa z Kazimierzem, po śmierci Wojciecha. Ks. Antoni Rybiński, z kościoła pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w pobliskich Tulcach, ochrzcił niemowlęta 3 stycznia 1836 roku. Michał Leziotka i Konstancja Kaptur byli chrzestnymi Kaspra, zaś Michał Kaptur i Magdalena Leziotka byli chrzestnymi jego siostry.[3] Na przyjęciu dla gości po ceremonii chrztu prawdopodobnie podano niektóre z ulubionych polskich dań tej rodziny: kiełbasę, gołąbki i czerninę.

Wszyscy ci ludzie byli prostymi chłopami, poddanymi Tytusa Działyńskiego, właściciela tych ziem [4]. Nie byli w stanie nabyć na własność ziemi poprzez zakup lub dziedziczenie. [W Księstwie Poznańskim zniesiono pańszczyznę w 1823 roku, ale małorolni chłopi nie zostali uwłaszczeni[5] – przyp. tłum.] Żyli na tyle dobrze, że mogli utrzymać swoje rodziny, ale nikt z nich nie był w stanie zaoszczędzić pieniędzy na zakup nieruchomości. Ojciec, który posiadał ziemię mógł tylko dzielić ją pomiędzy swoich synów. Część z synów sama odchodziła z gospodarstwa, aby znaleźć zatrudnienie poza rolnictwem lub by służyć jako parobkowie w innych gospodarstwach. Ta niemożność odziedziczenia lub nabycia ziemi była główną przyczyną dla której wiele polskich rodzin zdecydowało się wyemigrować do innych krajów w drugiej połowie XIX wieku.

Kazimierz i Agnieszka mieli jeszcze dwóch innych synów, urodzonych w Krzyżownikach i ochrzczonych w Tulcach. Walenty Kaptur urodził się 29 stycznia 1839 roku i został ochrzczony 2 lutego.[6] Ożenił się z Marianną Szmaniak w Tulcach 3 listopada 1867 roku,[7] ale ona zmarła niedługo później. Następnie ożenił się z Marianną Duszczak, 10 października 1869 roku w Śnieciskach.[8] Walenty wyemigrował do Stanów Zjednoczonych z Hamburga, statkiem parowym Thuringia. Wylądował w Castle Garden w Nowym Jorku, 13 listopada 1872 roku.[9] Jego druga żona oraz ich córka Agnieszka Kaptur, wylądowali w Nowym Jorku 8 maja 1873 roku, statkiem parowym Hammonia z Hamburga.[10] Dochowali się dziesięciorga dzieci i należeli do parafii św. Stanisława w Buffalo w stanie Nowy Jork. Drugi syn Kazimierza i Agnieszki to Andrzej Kaptur, który urodził się 15 września 1842 i został ochrzczony 5 dni później w Tulcach.[11] Ożenił się z Jadwigą Strojny w Tulcach 15 listopada 1868 roku.[12] Analiza genealogiczna ich rodziny jeszcze nie została rozpoczęta.

Po jakimś czasie Kasper Kaptur przeniósł się do wsi Mieczewo, położonej bliżej Kórnika. W roku 1881, Mieczewo składało się z 38 gospodarstw i miało 455 mieszkańców. Wieś ta należała do powiatu śremskiego. Także tutaj wszyscy mieszkańcy byli katolikami i 281 z nich było analfabetami.[13] Kasper pracował na roli jako dzierżawca. Cała posiadłość ziemska w Mieczewie liczyła ponad 90 hektarów, co oznaczało, że jego sąsiedzi także uprawiali ziemię. W niedziele Kasper prawdopodobnie chodził pieszo ponad 6 km do Bnina, do kościoła pw. św. Wojciecha, który został zbudowany w latach 1448‑1463. Mały kościół w późnogotyckim stylu uległ zniszczeniu 4 marca 1942 roku, gdy jego wysoka wieża przewróciła się, wpadając do wnętrza budynku. Nie został on potem odbudowany i tylko duży drewniany krzyż zaznacza dziś miejsce, gdzie stał ten kościół. W pierwszej połowie XVI wieku imponującą wieżę dobudowano do wcześniejszej bryły kościoła. Szczyt wieży był zwieńczony strzelistym dachem hełmowym oraz nietypowymi wieżyczkami na czterech rogach (ryc. 1).[14]

Fotografia ówczesnego kościoła pw. św. Wojciecha w Bninie, wykonana przed upadkiem wieży i zniszczeniem kościoła

Ryc. 1. Fotografia ówczesnego kościoła pw. św. Wojciecha w Bninie, wykonana przed upadkiem wieży i zniszczeniem kościoła (http://calumetmi.blogspot.com/2007/12/parafia-w-wojciecha-bnin-schrimm-posen.html)

Franciszka Rozmiarek, przyszła żona Kaspra Kaptura, także chodziła do kościoła pw. św. Wojciecha.  Była córką Józefa Rozmiarka i Katarzyny Wegner. Urodziła się w Mieczewie 20 lutego 1826 roku i została ochrzczona trzy dni później przez ks. Jana Gajewskiego. Jej chrzestnymi byli Walenty Dłubała i Barbara Kostin.[15] Wiele lat później Franciszka spotkała Kaspra przy pracy albo w kościele. Początkowo wyszła za mąż za Walentego Tobołę, ale gdy już mieli sześcioro dzieci, Walenty zmarł, zostawiając ją z dużą rodziną na utrzymaniu. W roku 1859, gdy Franciszka wyszła za mąż za Kaspra, postąpiła zgodnie ze zwyczajem typowym dla tamtych czasów. Wdowa nie była w stanie sama utrzymać rodziny w XIX-wiecznej rolniczej Polsce. Wczesne powtórne zamążpójście zdarzało się więc często, by zastąpić brakującego żywiciela rodziny. I często bywało, że wielodzietna matka szukała sobie młodszego mężczyzny. [Zdarzało się też, że wielodzietna wdowa nie znajdowała męża i była zmuszona oddać część dzieci na służbę lub krewnym pod opiekę, a sama najmowała się do pracy – przyp. tłum.]

Po ślubie być może, zgodnie z jedną z wielu polskich tradycji ludowych, goście „wykupywali” taniec z panną młodą, przypinając pieniądze do jej welonu lub wkładając banknoty do jej specjalnej torebki. Zebrane pieniądze były przekazywane nowożeńcom, na rozpoczęcie ich wspólnego życia.[16] Ta nowa rodzina Kapturów osiedliła się w Mieczewie, a Kasper dalej uprawiał tu wydzierżawioną ziemię. Od tego zaczeła się ich wspólna historia.

[ciąg dalszy: http://www.mieczewo.com/o-mieczewie/historia-mieczewa/1181-rodzina-kapturów-z-mieczewa-do-michigan-część-2.html ]


[1] Poznań, księgi parafii katolickiej w Bninie, z lat 1636-1920, (Salt Lake City: Family History Library, FHL), mikrofilm 1169513.

[2] Filip Sulmierski, Bronisław Chlebowski, Władyslaw Walewski (red.), Słownik geograficzny Królestwa Polskiego (Warszawa: Druk Wieku, 1881), s. 823.

[3] Poznań, księgi parafii katolickiej w Tulcach, z lat 1724-1910, (Salt Lake City: FHL, mikrofilm 1194549.

[4] Ludwik Plater, Opisanie historyczno-statystyczne Wielkiego Księstwa Poznańskiego (Lipsk: Ksiegarnia Zagraniczna, 1846), s. 353.

[5] Jarosław Malesiński, Mieczewo w I połowie XIX wieku cz. I (Mieczewo.com: 2011), http://www.mieczewo.com/o-mieczewie/historia-mieczewa/759.html [dostęp 2011-10-30]

[6] Poznań, księgi parafii katolickiej w Tulcach (Salt Lake City: FHL), mikrofilm 1194549.

[7] Poznań, księgi parafii katolickiej w Tulcach (Salt Lake City: FHL), mikrofilm 1194604.

[8] Poznań, księgi parafii katolickiej w Śnieciskach, z lat 1677-1892, (Salt Lake City: FHL), mikrofilm 1194532.

[9] Ira A. Glazier i P. William Filby, Germans to America: List of Passengers Arriving at U.S. Ports, (Wilmington, DE: Scholarly Resources), tom 28, s. 339.

[10] Glazier i Filby, Germans to America, tom 29, s. 266.

[11] Poznań, księgi parafii katolickiej w Tulcach, FHL, mikrofilm 1194549.

[12] Poznań, księgi parafii katolickiej w Tulcach, FHL, mikrofilm 1194604.

[13] Sulmierski, Chlebowski i Walewski, Słownik Geograficzny, s. 327.

[14] Jerzy Fogel, Kościoły Wielkopolski (1808-1849), (Poznań: Wydawnictwo Poznańskie, 1998), s. 33. Tłumaczenie: Robert Kunkel z Warszawy w lutym 2002 r.

[15] Poznań, księgi parafii katolickiej w Bninie (Salt Lake City: FHL) mikrofilm 1169512.

[16] Polish Wedding Traditions (http://www.udonet.com/laura/wedding/polish.html), 15 listopada 2003.

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Skomentuj jako gość

0
Twoje komentarze mogą być moderowane przez administratora.
warunki użytkowania.