| Pieśniarz z Mosiny |
|
| Wpisany przez Joanna Nowaczyk |
| czwartek, 22 kwietnia 2010 12:11 |
Nieobojętny pieśniarz z MosinyAutorskimi piosenkami „Pieśń tułacza” i „Kołysanka”, Remigiusz Szuman z Mosiny wyśpiewał I nagrodę na ogólnopolskim II Festiwalu Piosenki Nieobojętnej „Włóczęga”, który w dniach 26 – 27 marca odbywał się w Zielonej Górze. A już 23 kwietnia, muzyk wraz z zespołem wykona swoje piosenki podczas IV Ogólnopolskich Dni Artystycznych z Gitarą, na scenie Mosińskiego Ośrodka Kultury.
Zwycięstwo na zielonogórskim festiwalu, to nie pierwszy taki sukces Remigiusza Szumana, chociaż piosenka autorska w publicznym wydaniu, jak mówi, to stosunkowo młode przedsięwzięcie. Muzyk znany był dotąd jako wirtuoz gitary klasycznej i do niedawna wykonywał wyłącznie muzykę instrumentalną. Akompaniował też wokalistom. Jako gitarzysta właśnie, scenę dzielił z takimi wykonawcami, jak zespół Raz Dwa Trzy, Cree, Wolna Grupa Bukowina, Harlem, czy Oddział Zamknięty. Piosenki autorskie są, jak mówi, rzeczą nową.
– Pisałem kiedyś piosenki i wykonywałem je w domu, dla rodziny i przyjaciół. Półtora roku temu skutecznie namówiono mnie, żebym zaśpiewał je publicznie – wyjaśnia artysta. W roku 2008, Remigiusz Szuman ze swoimi piosenkami wziął udział w XXX Ogólnopolskim Spotkaniu Młodych Autorów i Kompozytorów SMAK im. Jonasza Kofty w Myśliborzu i od razu zdobył III miejsce. W roku 2009, znalazł się w gronie finalistów warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Bardów OPPA 2009, a także festiwalu „AKUSTYCZEŃ 2009” w Szczecinie. Rok 2010 przyniósł mu I nagrodę na Ogólnopolskim Festiwalu Piosenki Nieobojętnej „Włóczęga” w Zielonej Górze. Piosenka nieobojętna, jak wyjaśniają organizatorzy tego festiwalu, to piosenka poetycka, autorska, gdy autorowi nieobojętne jest co pisał, kompozytorowi - co komponował, muzykom – co grają i w końcu wykonawcy – co i jak śpiewa. Remigiusz Szuman jest muzykiem niewidzącym. Jak uważa Przemysław Mazurek, który w zielonogórskim Radio Index 96 FM prowadzi audycję „Piosenki nieobojętne”, Remigiusz jak najbardziej zasłużył na tę nagrodę i to nie dlatego, że jest osobą niewidomą, bo w życiu radzi sobie czasem lepiej, niż wiele osób widzących. Zdaniem Przemysława Mazurka wygrał dzięki temu, że jego piosenki były najbardziej prawdziwe na zielonogórskim festiwalu. Już niedługo ukaże się płyta z autorskimi piosenkami Remigiusza Szumana „Opowieści Frontowe”. Jego własny, gitarowy akompaniament, na płycie uzupełniają inne instrumenty. W nagraniach towarzyszą mu: Paweł Stachowiak na basie i Sławomir Tokłowicz na perkusji, a także gościnnie tacy muzycy, jak Mateusz i Nikodem Pospieszalscy, Marek Piekarczyk, Robert „Litza” Friedrich, Andrzej „E-moll” Kowalczyk. Na razie piosenek utalentowanego muzyka z Mosiny można posłuchać na stronie internetowej: www.myspace.com/remigiuszszuman, a także w piątek, 23 kwietnia, podczas IV Ogólnopolskich Dni Artystycznych z Gitarą, w dniu gitary klasycznej, na scenie Mosińskiego Ośrodka Kultury, gdzie laureat zielonogórskiego festiwalu wystąpi z recitalem swoich autorskich piosenek. Joanna Nowaczyk |





Zwycięstwo na zielonogórskim festiwalu, to nie pierwszy taki sukces Remigiusza Szumana, chociaż piosenka autorska w publicznym wydaniu, jak mówi, to stosunkowo młode przedsięwzięcie. Muzyk znany był dotąd jako wirtuoz gitary klasycznej i do niedawna wykonywał wyłącznie muzykę instrumentalną. Akompaniował też wokalistom. Jako gitarzysta właśnie, scenę dzielił z takimi wykonawcami, jak zespół Raz Dwa Trzy, Cree, Wolna Grupa Bukowina, Harlem, czy Oddział Zamknięty. Piosenki autorskie są, jak mówi, rzeczą nową.



Kult w Puszczykowie
Muzycznie było średniawo, choć organi...
Pizza w Mieczewie ju...
Pizza w Mieczewie ju...
Pizza w Mieczewie ju...
A Ty - jak rozumiem - piszesz z Rio d...
Nabór do naszego zes...
a niepelnosprawnych tez przyjmujecie