| Gaba Kulka "Hat, Rabbit" |
|
| Wpisany przez Ania |
| wtorek, 29 września 2009 07:55 |
|
Jest to z kolei nowość, odkrycie czy też innymi słowy hit. Każdy, kto jako tako słucha radia, na pewno kojarzy przynajmniej jeden z utworów pani, którą nazywają polską Kate Bush. A jeśli nie, to trzeba to nadrobić. Do sięgnięcia po płytę zachęciły mnie dziesiątki entuzjastycznych recenzji oraz dwa kawałki, które słyszałam regularnie w ulubionej radiowej Trójce. „Hat, Meet Rabbit” i „Niejasność” to dwa reprezentatywne utwory dla całej płyty, które wprost porywają tempem, dynamiką i niesamowitą skalą głosu Gaby Kulki. Od razu napiszę, że pozostałe piosenki, a jest ich jeszcze 11 nie mają już tego powera, łatwiej za nimi nadążyć, można nawet spróbować wsłuchać się tekst ;) Po pierwszym przesłuchaniu płyty byłam nawet lekko rozczarowana, ale ponieważ autostrada jest dość długa, zdążyłam się do płyty przekonać. To wynika z tego, że wspomniane wyżej dwa kawałki są tak genialne, że zaostrzają apetyt na więcej. A to „więcej”, które można znaleźć na płycie „Hat, Rabbit”, choć nie wpada w ucho równie łatwo, jest efektem ciężkiej pracy (tak przypuszczam), wielkiego talentu oraz niesamowitej osobowości Gaby Kulki.
Wczoraj - 30 września 2009 Gaba Kulka została nagrodzona Mateuszem Trójki 2009 w kategorii Wydarzenie Roku!
Warto też zajrzeć na fajną stronę artystki: www.gabakulka.com
Komentarze (3)
Joomla components by Compojoom
|








Tak, u mnie w domu również rządzi Trójka :)
Szczególnie upodobałem sobie audycję alternatywną po 19, właśnie taką muzykę uwielbiam, jaką tam prezentują.
Słysząc RmfFm lub inne Zet, jakoś mnie ściska tak w środku, nie potrafię tego znieść, niestety.