Zalogowani użytkownicy

Brak

Galeria foto

Wspomnienie

Historyczne

Wisława Szymborska (Autor zdjęcia: Mariusz Kubik)Wisława Szymborska, jedna z najbardziej cenionych poetek, laureatka literackiej Nagrody Nobla z 1996 roku, nie żyje.
Miała 88 lat.

 

 



O tym, że Maria Wisława Anna  Szymborska urodziła się 02.lipca 1923 w nieodległym Prowencie bnińskim, obszarze dworskim należącym do Bnina, wie każdy kto choć iskrę lokalnego patriotyzmu posiada. O tym, że Prowent, to część Bnina, a nie Kórnika, to też wie każdy ( no może z wyjątkiem kilku dziennikarzy, którzy w ostatnich dniach wypowiadali się w telewizji) To, że  laureatka noblowskiej nagrody była drugą córką Wincentego Szymborskiego-Korwina, zarządcy dóbr hrabiego Władysława Zamoyskiego, i Anny Marii z domu Karp-Rottermund,  to też wiedza powszechnie znana. Ale, że istnieje związek tej wielkiej, polskiej poetki z Mleczewem, to już nie każdy wie. Otóż, Wisława Szymborska ochrzczona została w nieistniejącym już kościele w Bninie pod wezwaniem Świętego Wojciecha, który stał niedaleko bnińskiego cmentarza, a który niestety nie przetrwał wojennej zawieruchy. Chrzest odbył się 2 września 1923 roku, a chrzestnymi byli Julia Zalewska z Kórnika i Franciszek Zieliński z Radzewic. Tu właśnie dochodzimy do owego związku z Mieczewem, albowiem Franciszek Zieliński miał syna Kazimierza, a tenże córkę Mariolę. Tak, to właśnie Pani Mariola Sznura zd. Zielińska, mieszkanka Mieczewa jest wnuczką  ojca chrzestnego Wisławy Szymborskiej.

***

Requiem, aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. In memoria aeterna erit iustus: ab auditione mala non timebit.

Komentarze  

 
0 #7 Artykuł o ojcu SzymborskiejSylwia Ufnalska 2012-02-11 17:47
Warto przeczytać dzieje ojca Szymborskiej:
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,11119254,Szymborscy__burzliwe_fortuny_obroty.html
Cytować
 
 
-2 #6 DziękiSylwia Ufnalska 2012-02-06 19:12
Dzięki za nowe ciekawostki (np. wyjaśnienie pochodzenia nazwy Prowent) i potwierdzenie odrębności administracyjne j Prowentu w czasie, gdy urodziła się Szymborska. Zapewne Prowent podlegał bezpośrednio hrabiemu Zamoyskiemu i stąd wynikała jego odrębność administracyjna w tym czasie.
Wpis w słowniku o "Gminie Bnin-Prowent" może wynikać z tego, że w 1885 r. (czyli 4 lata po odziedziczeniu dóbr kórnickich) hrabia Zamoyski wraz z matką i siostrą, jako obywatele francuscy, zostali wydaleni z zaboru pruskiego. Powrócili do Kórnika dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości.
Cytować
 
 
0 #5 suplementJarosław Malesiński 2012-02-05 16:39
Suplement w sprawie Prowentu:
Odnalazłem dowód przesądzający o bnińskości Prowentu (ale także o jego administracyjne j odrębności)
W ustawie z 30 lipca 1925 - O „ZAKŁADACH KÓRNICKICH” w Art.1. gdzie wymienione są dobra wchodzące w skład fundacji, zarówno pośród majątku Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej jak i Władysława Zamoyskiego wymieniane są odrębnie dobra i działki w mieście Bninie jak i w jednostce administracyjne j nazwanej
„BNIN-PROWENT” (nie zaś Prowent ani tym bardziej Kórnik-Prowent :lol: )

W Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego jest jeszcze ciekawsza wzmianka świadcząca o znacznie większej skali tego miejsca: „Gmina Bnin-Prowent, pow. śremski ma 2 miejsca: 1) dominium; 2) wieś Bnin–Prowent; 14 domów;118 mieszkańców;13 ewangelików, 105 katolików, nie ma analfabetów.

Ponadto na drugim (zachodnim) brzegu jeziora znajdowało się sporo zabudowań należących także do Prowentu, po których nie ma już śladu.

P.S
Vivat secesjoniści z Bnina! Tak dla miasta BNIN!
Cytować
 
 
-1 #4 łacinaJarosław Malesiński 2012-02-05 11:57
Raz jeszcze podkreślę, że artykuł jest zasługą Miłki, ja tylko niegodnym wykonawcą jej wizji jestem. :oops:

P.S.
Co do łaciny, to uważam iż jest to piękny język i bardzo przydatny przy kwerendach archiwalnych. Ubolewam nad swoją nikczemną jej znajomością; niemniej czasownik provenio to powstać, wystąpić Przytoczony fragment to początek większej całości, która w moim nieudolnym tłumaczeniu brzmi ” Wielki problem z poetami przyniósł ten rok…
Natomiast co do życzeń : rzeczownik proventus oznacza plon, żniwo, wynik, uzysk – to jest życzenie na kształt czegoś w rodzaju „owocnej pracy” lub "wysokich zysków"
Myślę że nazwa Provent właśnie od owego rzeczownika jest wywiedziona i dochody z tego folwarku oznacza.
Cytować
 
 
-1 #3 W Bninie po łacinieMałgorzata 2012-02-05 00:03
Powtórzę za Sylwią - Jesteś niesamowity! Mógbyś przetlumaczyć "Magnum proventum poetarum annus hic attulit”?
Niestety nie znam laciny, a lubię wiedzieć o co chodzi... ;-)
Pozdrawiam
Cytować
 
 
-3 #2 ripostaJarosław Malesiński 2012-02-04 21:10
Droga Sylwio, moja rola w tej sprawie jest doprawdy bardzo skromna – całą zasługę należy przypisać Miłce.

Co do nazewnictwa i gramatyki to pozwolę sobie na umiarkowaną polemikę.
W Prusach wprowadzane były po reformie uwaszczeniowej1871-91 pod nazwą Gutsbezirk, obwody folwarczne, nazywane czasem obszarami dworskimi i posiadały one pewną odrębność administracyjną . Przed tym okresem, nazwę „Prowent” zapisywano samodzielnie, jednakże przywołana reforma pruska to zmieniła; w całym zbiorze map i dostępnych materiałów jakie posiadam z przełomu XIX i XX wieku Prowent występuje z przymiotnikiem „bniński” [w zapisach niemieckich Bnin-Provent] Zwróć proszę uwagę jak zapisano miejsce urodzenia Szymborskiej w akcie chrztu. Dopiero na mapach WIG-owskich opracowanych w 1934 roku po reformie unifikacyjnej, pojawia się znów "D.(dwór) Prowent" jako samodzielna nazwa. Wydaje mi się, że Prowent w 1934 włączono najpierw do Bnina i dopiero w 1961 roku razem z Bninem do Kórnika. W roku urodzenia Szymborskiej - 1923 skonny jestem obstawać przy "bnińskości" Prowentu. Ponieważ w nieodległym czasie mam zamiar zgłębić w kórnickiej bibliotece kwestię uwłaszczenia gruntów mieczewskich w XVIII wieku, to i przynależność Prowentu do dóbr kórnickich mogę zweryfikować.
Co do kolokacji przyimka wskazującego „na” z nazwami miejscowymi raczej nie będę specjalnie zabierał głosu,(zwłaszcz a, że użyłem bardziej rozbudowanej formy „...w nieodległym Prowencie bnińskim...która to wypowiedz w formie: „na nieodległym…” jest cokolwiek dziwaczna) Tak po prawdzie wydaje mi się, że Prowent rozumiany jako czworobok zabudowań dworskich z wiatrakiem i jako jednostka administracyjna raczej domaga się formy „w”, ale wiem, że tradycja – rzecz święta, więc póki co, niech będzie „na Prowencie”

P.S.
W kontekście Szymborskiej i Prowentu pozwolę sobie na mały cytat z Pliniusza Młodszego:
„Magnum proventum poetarum annus hic attulit”

Pozostaję z najserdeczniejs zym, starodawnym życzeniem:
Proventum opto !
Cytować
 
 
+1 #1 kilka uwagSylwia Ufnalska 2012-02-04 18:42
Jesteś niesamowity, Jarku, że wyszukujesz takie ciekawostki. W kontekście dzisiejszych realiów zaskakujące jest, że chrzestnymi zostali mieszkańcy Kórnika i okolic, a nie ktoś z rodziny. Szymborscy mieszkali w Poznańskiem niecałe 2 lata. Ojciec Wisławy zarządzał wcześniej zakopiańskimi dobrami hrabiego Zamoyskiego (m.in. Tatrami, które dzięki hrabiemu znalazły się w granicach niepodległej Polski). Szymborscy przybyli do Kórnika dopiero w styczniu 1923 r. (pół roku przed urodzeniem Wisławy), a po śmierci hrabiego w 1924 r. wyprowadzili się do Torunia i później do Krakowa.

Drobna korekta: mówi się "na Prowencie", a nie "w Prowencie" i w owym czasie nie należał on ani do Bnina ani do Kórnika tylko był niezależnym obszarem dworskim. Obecnie, tak jak cały Bnin, należy administracyjni e do miasta Kórnik.
Cytować
 

statystyki

169667
DzisiajDzisiaj294
WczorajWczoraj325
Ten tydzieńTen tydzień619
Twoje IP :38.107.179.239
Zalogowanych: 0
On-line: 48

Pogoda

Mieczewo
Opiekę sprawuje Studio Przy Lesie