Zalogowani użytkownicy

Brak

Galeria foto

Narcyz z żelaza

Filmy

Tytuł: "Iron Man 2" ['Iron Man 2']
Rok produkcji: 2010
Reżyseria: Jon Favreau
Scenariusz: Justin Theroux
Obsada: Robert Downey Jr., Gwyneth Paltrow, Scarlett Johansson

Masowe produkcje kinowe z bohaterami z komiksów rodem,uważane są kicz made in USA. Koneserzy kina nie pofatygują się na superprodukcję wybierając niszowe filmy skandynawskie. Jednakże tysiące widzów na całym świecie z miłą chęcią śledzi losy kolejnych superbohaterów, takich jak Iron Man. Wiecie jaka jest zaleta takich filmów? One nie udają kina lepszego niż są, nie pretendują do miana ambitnych. Mają być rozrywką dla mas. I idąc z taką świadomością naprawdę można się dobrze bawić.

Tony Stark, to Iron Man. Odpada nam zastanawianie się, kto kryje się pod kostiumem superbohatera. Wiedzą też o tym wszyscy mieszkańcy Ameryki, którzy uwielbiają Iron Mana i zawdzięczają mu pokój na świecie, a także ci, którzy widzieli pierwszą część filmu. Okazuje się jednak, że Iron Man nie jest niezwyciężony, a światowy pokój jest zagrożony. A wszystko to za sprawą dawnego wroga, pochodzącego z Rosji Ivana Vanko. Ivan, który planując zemstę na Iron Manie, przyjeżdża do Monako, gdzie jego przeciwnik w ramach ekscentrycznej rozrywki bierze udział w wyścigach formuły 1. To właśnie tutaj rozegra się najbardziej widowiskowa scena w filmie. Potyczka tytanów wśród rozpędzonych bolidów robi wrażenie. Fragment ten widziałam w trailerach i właściwie to on zachęcił mnie do obejrzenia filmu. Starcie w Monako to dopiero początek. Ivan Vanko w ślad za niepokonanym Iron Manem przenosi się do Ameryki, gdzie wchodzi w spisek z Hammerem, skorumpowanym właścicielem firmy zbrojeniowej. Hammer wynajmuje Ivana, by ten pomógł mu utworzyć taki sam kostium, jaki przyodziewa Tony Stark zmieniając się w Iron Mana. Wynalazek ten mógłby z powodzeniem sprzedawać amerykańskiej armii, a pieniądze płynęłyby do niego szerokim strumieniem. Oto główna intryga filmu.

 

W filmie nie brakuje schematów znanych z innych obrazów o superbohaterach. Tony Stark, niewyobrażalnie bogaty konstruktor, jest dziedzicem imperium zbudowanego przez swojego ojca, naukowca Howarda Starka. Prowadzi życie dużego chłopca i jest chodzącą definicją narcyzmu. Wcielający się w Batmana Bruce Wayne, choć mógł wydawać się ekscentryczny i zepsuty, w porównaniu z Tonym jest rozkapryszoną panienką. Tony Stark jest zepsuty do szpiku kości. Wyobrażacie sobie pijanego Batmana, który podczas własnej imprezy urodzinowej oddaje mocz w superkombinezon? Dla Iron Mana nie ma świętości.

 

W najbliższym otoczeniu Tony'ego Starka są też kobiety. Jedną z nich jest asystentka Pepper, w której ręce Stark oddaje stery korporacji. Superbohatera nie interesuje prowadzenie firmy, za to Pepper jest w pełni zaangażowana zawodowo i – mimo pozornej surowości wobec niegrzecznego chłopca – uczuciowo. Na drugim biegunie pojawia się intrygująca dziewczyna z działu prawnego, inteligentna i znająca sztuki walki Natasha. Nie liczmy jednak na nadmierne rozwinięcie wątku romantycznego. W końcu Iron Man ma ważniejsze rzeczy na głowie. Oprócz ratowania światowego pokoju i zwalczenia Ivana Vanki, wielu zmartwień przysparza mu zdrowie. Cena, jaką płaci za wcielanie się w herosa jest ogromna i może kosztować go życie.

 

Iron Man skacze, lata i zabija. Jest doceniany nawet przez amerykański rząd, który chętnie widziałby go na swoich usługach. Z drugiej strony jest człowiekiem, którego trapią problemy zdrowotne, który ma słabości, a wręcz całe mnóstwo wad, które czynią go nieznośnym dla otoczenia. A takich bohaterów lubimy oglądać. Zwłaszcza, jeśli w tle słychać energetyzującą muzykę AC/DC, choć trzeba przyznać, że było jej zdecydowanie za mało.

 

 

statystyki

169632
DzisiajDzisiaj259
WczorajWczoraj325
Ten tydzieńTen tydzień584
Twoje IP :38.107.179.238
Zalogowanych: 0
On-line: 23

Pogoda

Mieczewo
Opiekę sprawuje Studio Przy Lesie