Zalogowani użytkownicy
BrakOstatnie fraszki:
Galeria foto
Sonda
Z jakiego operatora usług korzystasz (dostawca internetu):
Wszystkich glosow: 38
Ostatnio skomentowano:
- Spotkanie z burmistrzem
Pozwoliłem sobie wysłać informacje do p. Burmistr...
17.05.12 13:50 - Spotkanie z burmistrzem
Niejedna prośba była w kierunku p. Burmistrz, np. ...
17.05.12 13:31 - Spotkanie z burmistrzem
Na prośbę burmistrza !? Co jest grane – przecież t...
16.05.12 09:53 - Spotkanie z burmistrzem
To na wyraźną prośbę burmistrza jest zwołane to ze...
16.05.12 07:07
Dzień Kubusia Puchatka
Aktualizacja: czwartek, 22 grudnia 2011 11:33 Wpisany przez Tapatiko czwartek, 22 grudnia 2011 11:21
Sponsorowane
Wigilia tuż tuż a śniegu jak na lekarstwo...
A tak chciałoby się zaśpiewać jak w swojej mruczance pewien miś o niepohamowanym apetycie na miód którego pewnie znacie:
Im bardziej prószy śnieg, bim bom
Tym bardziej sypie śnieg, bim bom
Jak biały puch z poduszkiI nie wie zwierz ni człek, bim bom
Choć żyłby cały wiek, bim bom
Kiedy tak pada śnieg, bim bom
Jak marzną mi paluszki”
(to mój ulubiony wers...:))
A swoją drogą nie wiem czy wiecie, że ten dziecięco naiwny i uroczy niedźwiadek obchodzi niedługo bo już 18 stycznia swoje 85 urodziny. Pierwsza książka o Kubusiu Puchatku właśnie ukazała się w 1926 roku. Postać tę stworzył Alan Alexander Milne dla swojego syna Krzysia. Pierwowzorem Kubusia była mieszkająca w londyńskim zoo Winnipeg. Niedzwiedzica trafiła tam z kanadyjskiego wojska którego była maskotką.
Inna ciekawostka to fakt, że w latach pięćdziesiątych XX wieku posiadacza bardzo małego rozumku „kupiła” The Walt Disney Company i szybciutko zarejestrowała jego imię jako znak towarowy na całym świecie. Od tego czasu ten grubiutki miś mimo dziś już sędziwego wieku i brutalnego liftingu jest ulubieńcem dzieci na całym świecie.
Wam Drodzy sąsiedzi skromniutko i po cichutku chciałybyśmy przy tej urodzinowej okazji powiedzieć o pewnym Tapatikowym istnieniu. Tak jak Pan A.A. Milne stworzył postać Kubusia dla swojego syna Krzysia, tak dwie Wasze sąsiadki zaczęły tworzyć równie sympatyczne i brzuchate misie dla własnych pociech – Zosi i Jasia. Dziś Tapatikowy świat jest już dość liczny, nie ogranicza się jedynie do miśków, królików i prosiaczków. Na naszej arce znajdziecie cały zwierzyniec. W naszym świecie do którego serdecznie Was zapraszamy nie ma miejsca na wszywkę Made in China, nie ma też miejsca na powtarzalność i sztampę. Ma się za to gdzie panoszyć wyobraźnia i mają się do czego uśmiechać oczy.
Zapraszamy na www.tapatiko.pl oraz do polubienia nas na facebook/tapatiko.

























