Zalogowani użytkownicy
BrakOstatnie fraszki:
Galeria foto
Sonda
Z jakiego operatora usług korzystasz (dostawca internetu):
Wszystkich glosow: 38
Ostatnio skomentowano:
- Spotkanie z burmistrzem
Pozwoliłem sobie wysłać informacje do p. Burmistr...
17.05.12 13:50 - Spotkanie z burmistrzem
Niejedna prośba była w kierunku p. Burmistrz, np. ...
17.05.12 13:31 - Spotkanie z burmistrzem
Na prośbę burmistrza !? Co jest grane – przecież t...
16.05.12 09:53 - Spotkanie z burmistrzem
To na wyraźną prośbę burmistrza jest zwołane to ze...
16.05.12 07:07
Bałkański kociołek - Mała Czarna (Góra)
Aktualizacja: wtorek, 30 sierpnia 2011 12:09 Wpisany przez Małgorzata poniedziałek, 29 sierpnia 2011 21:14
Reportaże
![]()
W Czarnogórze - po sporej dawce gór - Durmitor, przełom rzeki Tara, Piva i Morača - przyszedł czas na odpoczynek nad morzem.
Czarnogórcy mówią po serbsku tak jak Chorwaci, Serbowie i Bośniacy. Język słowiański, ale na początku nie jest nam łatwo się dogadać. Po 2 tygodniach „czytamy” ilustrowane tygodniki i zaśmiewamy się z dowcipów. Oto jeden z nich:
Muž i žena. Kaže on:
- Ako umreš pre mene, daću da ti se na spomeniku napiše: Ovde leži moja žena, hladna kao i za života. Kaže ona:
- A ako ti umreš pre mene pisaće ti na spomeniku: Napokon ukrućen!
Na wszelki wypadek tłumaczenie: Mąż i żona. Mówi on:
- Jak umrzesz przede mną, dam ci napisać na pomniku: Tutaj leży moja żona, zimna jak i za życia. Ona na to:
- A jak ty umrzesz przede mną napiszę ci na pomniku: Nareszcie spokojny!
Czarnogóra ma zaledwie 700 tys. obywateli. Od 2006 jest niezależnym państwem. Odłączyła się od Serbii, bo nie zgadzała się z polityką Miloszewicia. Czarnogórcom nie wiedzie się najlepiej. Dragan, od którego wynajmujemy mały domek na cyplu, emerytowany inżynier, narzeka na bezrobocie – córka nie ma pracy, syn pracuje w Moskwie.
Głównym bogactwem Czarnogóry jest piękna przyroda. Wielu tu turystów, naszym zdaniem za wielu… Przeważają Rosjanie, którzy wykupują ziemię, domy, apartamenty, hotele.
Sveti Stefan – malowniczo położone miasto na wyspie z trzema zabytkowymi kościołami – wizytówka Czarnogóry, należy do singapurskiego właściciela i wstęp mają tam tylko goście hotelowi. Wstęp na plażę jest możliwy jeśli zapłaci się… 50 Euro. Z tej elitarnej plaży dobiega język rosyjski. W Czarnogórze działa radio rosyjskie i można kupić rosyjską prasę.
Jak widać niezależność nie zawsze ma słodki smak i często jest tylko złudzeniem.![]()
Boka kotorska - czarnogórski fiord.


























Komentarze
To samo dotyczy dzisiejszej Polski, czy nie? ;)
Trzeba poprosić admina by do strony w w w podlączył głos
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.