Zalogowani użytkownicy
BrakOstatnie fraszki:
Galeria foto
Sonda
Z jakiego operatora usług korzystasz (dostawca internetu):
Wszystkich glosow: 38
Ostatnio skomentowano:
- Spotkanie z burmistrzem
Pozwoliłem sobie wysłać informacje do p. Burmistr...
17.05.12 13:50 - Spotkanie z burmistrzem
Niejedna prośba była w kierunku p. Burmistrz, np. ...
17.05.12 13:31 - Spotkanie z burmistrzem
Na prośbę burmistrza !? Co jest grane – przecież t...
16.05.12 09:53 - Spotkanie z burmistrzem
To na wyraźną prośbę burmistrza jest zwołane to ze...
16.05.12 07:07
Parada Równości
Aktualizacja: czwartek, 09 grudnia 2010 11:48 Wpisany przez Ania sobota, 14 listopada 2009 17:48
Reportaże
W sobotę 14 listopada, zaledwie kilka dni po poznańskiej paradzie imieninowej Świętego Marcina, tą samą ulicą przeszli ci, którzy są przeciwni nietolerancji i dyskryminacji. Tego typu wydarzenia kojarzą się zazwyczaj z walką mniejszości seksualnych o równe prawa. Tymczasem wśród niesionych przez kolorowy orszak postulatów można było również zobaczyć hasła feministyczne czy też niesione przez Poznańską Masę Krytyczną transparenty sprzeciwiające się dyskryminacji cyklistów. Uczestnikami parady była nie tylko fantazyjnie ubrana i rozkrzyczana młodzież. Pozytywną energią emanowali także ludzie w średnim i starszym wieku, były też dzieci.
Przy akompaniamencie werbli i w nieustającym błysku fleszy pochód przemaszerował ulicami centrum na Stary Rynek i dalej na Plac Wolności. A działo się to pod czujnym okiem policji, która najwyraźniej była przygotowana na wszystko. Na trasie marszu roiło się od policyjnych mundurów i samochodów. Na czele pochodu szedł zastęp policji konnej, który dla wielu stanowił chyba największą atrakcję imprezy, podobnie zresztą jak psy policyjne. Obstawione były bramy, zaułki, uliczki. I choć na początku parady widoczne były grupki zakapturzonych chłopaków, którzy nie kryli się ze swoimi zamiarami, nie mieli oni szans na bójki przy takich środkach bezpieczeństwa.
Równość to prawo, którego może domagać się każdy człowiek będący w jakikolwiek sposób dyskryminowany. Szkoda, że tylko nieliczni zdecydowali się na marsz w słusznej sprawie.


























Komentarze
Pozornie w słusznej -jednak zastanawia mnie dlaczego organizatorzy marszu jakieś trzy lata temu (może więcej) okazali się bardzo nietolerancyjny mi.
Otóż nie pozwolili Kolibrowi maszerować pod hasłami sprzeciwiającym i się nierównemu traktowaniu z względu na:
-wiek
-dochody
-poglądy
Czyli co, równość dla wybranych???
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.