Zalogowani użytkownicy

Brak

Galeria foto

Bałkański kociołek - Serbia: Dunaj i Zawisza Czarny

Reportaże

Bałkany to bardzo ciekawy region Europy, nie do końca poznany, skomplikowany, czasem nawet niebezpieczny. Trudna historia poczynając od 500 letniej niewoli tureckiej, a kończąc na wojnie po rozpadzie Jugosławii, przemieszanie narodów i religii, wielkie ambicje małych narodów – to wszystko powoduje, że ciągle dochodzi tu do wielu napięć.  Bałkański kocioł – tak mówią znawcy.
Przemierzając Serbię, Bośnię i Hercegowinę, Kosowo, Czarnogórę i Albanię będę się starała umieścić tu kilka moich spostrzeżeń - może powstanie z nich taki mały bałkański kociołek.

Nazwa Mieczewa od miecza pochodzi. Miecz jak wiadomo był symbolem stanu rycerskiego, rycerz zaś wzorem wszelkich cnót. Wśród rycerzy nie było większego niż  Zawisza Czarny herbu Sulima. Był niezwyciężonym mistrzem turniejów rycerskich. Zyskał sławę pierwszego rycerza w Europie. Pochodził z Garbowa, z okolic Sandomierza. Służył wiernie królowi Władysławowi Jagielle. Walczył w bitwie pod Grunwaldem. Tyle wie każdy. 
Gdzie i jak zginął? To już trudniejsze pytanie.

Na trasie naszej bałkańskiej wędrówki, w Serbii, nad Dunajem przy granicy z Rumunią, znajduje się niezwykła twierdza, Golubac ( Gołębiec). Tu właśnie w 1428 roku w czasie odbijania z rąk tureckich zamku, w wieku  ok. 50 lat zginął Zawisza Czarny. Walczył u boku króla czeskiego Zygmunta Luksemburskiego  przeciw Turkom. Jego oddział został i wybity niemal do nogi.  Zawisza Czarny odrzucił możliwość ucieczki łodzią i pozostał ze swoimi współtowarzyszami do końca.

„Niebawem obskoczony przez Turków - pisze Długosz - którzy wzięli go za króla lub jakiego księcia dla zbroi świecącej i połowy czarnego orła, którego miał w herbie, na płaszczu rycerskim okrywającym zbroję, dostał się do niewoli”. Według dalszej relacji Długosza jeńca prowadzono do sułtana, zdjąwszy mu szyszak z  głowy. W drodze dwaj żołnierze tureccy, z których każdy uważał jeńca za swą własność, pokłócili się o swoje prawa, słabszy więc, aby nie ulec przemocy silniejszego, ściął pojmanemu głowę. W rzeczywistości nie ma jednak pewności w jaki sposób Zawisza zginął.

Długosz zamieszcza wzruszającą charakterystykę poległego rycerza: „ Nie tylko w tej bitwie, w której pojmany zginął, ale we wszystkich wyprawach okazał się rycerzem dzielnym i znakomitym, słynął odwagą i wielkimi czynami, w których mu nikt nie dorównał, był zaś w mowie słodki i ujmujący, tak że nie tylko ludzi zacnych i szlachetnych, ale barbarzyńców nawet swoją uprzejmością zniewalał. Miał przede wszystkim rzadki w sobie przymiot, że jak w bitwie najśmielszy zapał, tak w radzie najumiarkowańszą okazywał rozwagę. Godzien za swe bohaterskie dzieła nie moich słabych i bezbarwnych, ale Homera samego pochwał.”

Twierdza w Golubacu nad DunajemKiedy docieramy do ruin zamku podchodzi do nas młody chłopak i proponuje przejażdżkę łódką. Dunaj w Golubcu rozlewa się szeroko, tworząc jezioro. Z drogi trudno objąć wzrokiem całą budowlę. Wsiadamy więc chętnie do łodzi. Jovan okazuje się być studentem historii i nie tylko wiosłuje, ale ciekawie opowiada przebieg bitwy. Lubi Polaków, ma z nimi wiele kontaktów, ponieważ Garbów – miejscowość, w której urodził się Zawisza Czorny – tak wymawia imię naszego rycerza młody Serb – od lat współpracuje z serbskim Golubcem.  Młodzież polska przyjeżdża tutaj, a młodzież serbska jeździ do nas.
Jovan mówi: Polacy są super!
Siedzę w łodzi naprzeciwko Jovana. Przyglądam mu się uważnie i zadaję sobie pytanie: Jacy są Serbowie? Co my właściwie o nich wiemy?
Do Serbów przylgnęła po ostatnich wojnach na Bałkanach opinia ludzi zdolnych do wszystkiego - Slobodan Miloszewicz, Ratko Mladić i ostatnio przekazany  Hadze Hadzić -  prawie każdy o nich slyszał.
Jovan opowiada nam o Serbii. Mieszka w niej tylko 6 mln Serbów, 2 mln. żyje w sąsiedniej Bośni i Hercegowinie, 10 mln żyje na emigracji. W średniowieczu Serbowie stworzyli silne państwo, takie od morza do morza. Kres jego świetności położyła bitwa na Kosowym Polu w 1389 r.  Serbowie uważają ją za najważniejsze wydarzenie w swojej historii. Pieśni i legendy o bohaterskiej walce z Turkami na Kosowym Polu pozwoliły Serbom przetrwać 500 lat tureckiej niewoli. Dlatego tak trudno im się pogodzić z utratą Kosowa. Jovan mówi, że nie pogodzą się nigdy.

Dopływamy do brzegu i  Jovan pokazuje nam  tablicę, która upamiętnia Zawiszę Czarnego. Znajduje się przy źródle. Kilka osób napełnia butelki wodą, pochylając się przed wizerunkiem Zawiszy. Taki symboliczny hołd, choć pewnie mało kto tak myśli w tym momencie. My również napełniamy wodą 2 butelki.

Żegnamy się z Jovanem i Zawiszą Czarnym i ruszamy ku Żelaznym Wrotom, gdzie szeroki Dunaj na granicy z Rumunią przeciska się między skałami, tworząc malowniczy przełom...


Ostatnio aktywni

statystyki

168729
DzisiajDzisiaj297
WczorajWczoraj336
Ten tydzieńTen tydzień1614
Twoje IP :38.107.179.236
Zalogowanych: 0
On-line: 40

Pogoda

Mieczewo
Opiekę sprawuje Studio Przy Lesie