Zalogowani użytkownicy
BrakOstatnie fraszki:
Galeria foto
Sonda
Z jakiego operatora usług korzystasz (dostawca internetu):
Wszystkich glosow: 38
Ostatnio skomentowano:
- Spotkanie z burmistrzem
Pozwoliłem sobie wysłać informacje do p. Burmistr...
17.05.12 13:50 - Spotkanie z burmistrzem
Niejedna prośba była w kierunku p. Burmistrz, np. ...
17.05.12 13:31 - Spotkanie z burmistrzem
Na prośbę burmistrza !? Co jest grane – przecież t...
16.05.12 09:53 - Spotkanie z burmistrzem
To na wyraźną prośbę burmistrza jest zwołane to ze...
16.05.12 07:07
Pizzeria w płomieniach
Aktualizacja: poniedziałek, 06 czerwca 2011 11:29 Wpisany przez Łukasz poniedziałek, 06 czerwca 2011 10:51
Reportaże
Dzień Dziecka w Mieczewie
Na szczęście to tylko tak wyglądała inauguracja Dnia Dziecka w Mieczewie. Wszystko było zaplanowane, pożar był
A tak o imprezie powiedziała sama Zofia Staniszewska.
- 1 czerwca miałam przyjemność zaprezentować dzieciom moją najnowszą książkę "Ale plama! Czyli dobre maniery i domowe afery". Myślałam, że nie dam rady odciągnąć dzieci od największej atrakcji imprezy, czyli wozu strażackiego, ale udało mi się zebrać grupkę chętnych, która wzięła udział w zabawie związanej z zasadami savoir vivre'u. Najmłodsi z wielką pomysłowością i zapałem odpowiadali na pytania dotyczące dobrych manier (np. czy można bez zapowiedzi przyprowadzić do kolegi ulubione zwierzę, czy kulturalny człowiek nigdy nie pluje, czy w niedzielę można nie myć zębów). Nie spodziewałam się, że tyle mieczewian zainteresuje się i nabędzie moją książkę. Było mi ogromnie miło! Gratuluję organizatorom świetnego pomysłu zorganizowania Dnia Dziecka w Mieczewie!
Z kolei następną niespodzianką, nawet dla samych organizatorów, było pojawienie się radiowozu. Pan policjant spontanicznie przyłączył się do zabawy,
zaprezentował dzieciom wyposażenie auta, włączył „koguta”. Chętni mogli zrobić sobie zdjęcie w radiowozie.
Nie zabrakło też czegoś dla łasuchów. Na stołach były wystawione słodycze, napoje, truskawki i każdy spragniony mógł się częstować. Na pamiątkę imprezy, maluchy zostały zaopatrzone w balony, które dzielnie pompował helem pan Eugeniusz Wower.
Tak Dzień Dziecka podsumowała jedna z organizatorek, członkini Rady Sołeckiej, Mirosława Kolankiewicz, która jest jednocześnie mamą dzieci, które wzięły udział w zabawie.
- Pięknie przygotowany plac zabaw i ogrom atrakcji dla dzieciaków sprawiło, że ten dzień był dla naszych pociech naprawdę wyjątkowy. Moim dzieciom najbardziej podobało się gaszenie pożaru.Obserwowanie strażaków w akcji było dla nich niezapomnianym przeżyciem. Dodatkowe zabawy w formie konkursów organizowanych przez strażaków jak: bieg w kaloszach, spacer w stroju strażaka, lanie wody do tarczy czy chociażby malowanie farbkami sprawiły, że wiele dzieci nie miało ochoty kończyć zabawy. Może kolejna zabawa mogłaby być na pożegnanie wakacji?Jestem także pod wrażeniem jak wiele dzieci uczestniczyło w zabawie. Miło zaskoczył mnie fakt, że przeważały dzieci, które od niedawna mieszkają w Mieczewie. Mam nadzieje, że na kolejne spotkania będzie nas jeszcze więcej :)
Impreza została zorganizowana przez Sołtysa i Radę Sołecką. Starsi mieszkańcy Mieczewa nie powinny się smucić, gdyż już niebawem powinien odbyć się festyn, w którym będą mogli wziąć udział całe rodziny. W planach jest zabawa do późnych godzin nocnych.
Autorem fotografii jest członek Rady Sołeckiej, Tomasz Gratkowski.
Festyn w Mieczewie - więcej informacji o kolejnej zaplanowanej imprezie dla mieszkańców Mieczewa


























Komentarze
Zapraszam
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.