Zalogowani użytkownicy
BrakOstatnie fraszki:
Galeria foto
Sonda
Z jakiego operatora usług korzystasz (dostawca internetu):
Wszystkich glosow: 38
Ostatnio skomentowano:
- Spotkanie z burmistrzem
Pozwoliłem sobie wysłać informacje do p. Burmistr...
17.05.12 13:50 - Spotkanie z burmistrzem
Niejedna prośba była w kierunku p. Burmistrz, np. ...
17.05.12 13:31 - Spotkanie z burmistrzem
Na prośbę burmistrza !? Co jest grane – przecież t...
16.05.12 09:53 - Spotkanie z burmistrzem
To na wyraźną prośbę burmistrza jest zwołane to ze...
16.05.12 07:07
Święty zdekompletowany
Aktualizacja: środa, 20 lipca 2011 21:08 Wpisany przez Jarosław Malesiński poniedziałek, 18 lipca 2011 17:55
Felietony
Kilka razy dzienni przejeżdżam obok tej figury. Jest zadbana, wypielęgnowana ale coś z nią jest nie tak. Za każdym razem gdy spoglądam na postać umieszczoną na kolumnie zachodzę w głowę któż to jest. Jakiego świętego Mieczewo uczyniło patronem swoim. Na cokole znajduje się wyraźny napis „Fundator / Gnina Mieczewo/ 1907” ale to nie wyjaśnia z kim mamy do czynienia. Im dłużej przyglądałem się figurze tym więcej miałem wątpliwości . Jakiś taki niepozorny ten nasz patron i nijak do zwyczajowych przedstawień świętych niepodobny. Wielu świętych patronów kościoła wykluczyć było można od razu, bo i w pozach przedstawiano ich charakterystycznych i atrybuty posiadali zwykle charakterystyczne… Otóż to – atrybuty.
Po dokładnych oględzinach doszedłem do wniosku, że postać musiała w ręce prawej coś trzymać, wprawdzie trzech palców u prawej dłoni brak ale reszta dłoni wskazuje że Mieczewski święty trzymał w niej coś okrągłego średnicy 2-3 cm. Druga ręka sprawia wrażenie jakby na niej wspierała się ta postać. Który ze świętych mógł być przedstawiany w takiej pozie – tylko jeden, Święty Wawrzyniec z Rzymu.
Kim był ten święty:
Święty Wawrzyniec z Rzymu to diakon i męczennik chrześcijański z III wieku. Z jego życia znamy bardzo mało faktów. Prawdopodobnie pochodził z Hiszpanii, a jego rodzicami byli: Orencjusz i Pacjencja, czczeni jako święci przez mieszkańców miasta Huesca. Należał do duchowieństwa rzymskiego i cieszył się zaufaniem papieża św. Sykstusa II. Właśnie jemu powierzył on administrację dóbr kościelnych oraz opiekę nad ubogimi Rzymu. W czasie prześladowań chrześcijan jakie miały miejsce za panowania cesarza Waleriana, diakon spodziewając się aresztowania i tortur, rozdał wszystkie pieniądze kościelne ubogim. Kiedy sędzia nakazał św. Wawrzyńcowi wydać skarby kościelne, ten zebrawszy obdarowanych ubogich powiedział, że właśnie ci ludzie są tymi poszukiwanymi skarbami. Sędzia nakazał diakona siec biczami, a następnie rozłożyć go na rozżarzonej do czerwoności kracie i tak przypalać ciało, aż męczony wyda majątek kościelny. Święty wśród tak wyszukanych katuszy miał zdobyć się jeszcze na słowa skierowane do sędziego i kata: Widzisz, że ciało moje już dosyć jest przypieczone z jednej strony, obróć je na drugą stronę. Ta właśnie bohaterska postawa zjednała św. Wawrzyńcowi najwyższy podziw i zapewniła mu chwałę. Święty Augustyn pisze, że jak Jerozolima szczyci się św. Szczepanem, tak Rzym jest dumny ze św. Wawrzyńca. Tradycja mówi o jego męczeńskiej śmierci 10 sierpnia 258 roku, w Rzymie na via Tiburtina, (kilka dni przed nim śmierć za wiarę, przez ścięcie, ponieść miał jego zwierzchnik, papież Sykstus II, z 4 innymi diakonami). Ciało męczennika pochował kapłan św. Justyn. Na jego grobie cesarz Konstantyn Wielki wystawił bazylikę. Imię św. Wawrzyńca weszło do Kanonu Rzymskiego (dzisiaj I modlitwa eucharystyczna). Powstało wiele świątyń poświęconych św. Wawrzyńcowi, w samym Rzymie było ich kilkanaście. W średniowieczu był jednym z najpopularniejszych świętych. Jego kult powszechniał się począwszy od IV wieku. Był bardzo popularny m.in. na terenach państwa Krzyżackiego. Również w Polsce kult św. Wawrzyńca był kiedyś bardzo żywy. Julian Krzyżanowski przytacza, aż 25 przysłów, związanych z dorocznym świętem św. Wawrzyńca. Oto niektóre z nich: Gdy na Wawrzyńca orzechy obrodzą, to w zimie mrozy dogodzą"; Gdy na Wawrzyńca słota trzyma, do Gromnic lekka zima"; Wawrzyniec pokazuje, jak jesień następuje".
Święto liturgiczne obchodzone 10 sierpnia jest również świętem diakonatu. W tym czasie w atmosferę ziemską wchodzi rój meteorytów ( Perseidy) które czasem nazywane są "łzami świętego Wawrzyńca". Przedstawiany jest w dalmatyce; najczęściej trzyma kratę (ruszt), na której był męczony i gałązkę palmy, jako symbol swego męczeństwa. Może też występować z ewangelią i krzyżem, a także z torebką na pieniądze, z której rozdawał je ubogim.
Imię Wawrzyniec było stosunkowo często spotykane w Polsce. Jego odpowiednikiem w języku łacińskim jest imię Laurencjusz, którego żeńska odmiana – Laura stała się popularniejsza w Polsce.
Święty Wawrzyniec patronuje ubogim, piekarzom, kucharzom, bibliotekarzom, administratorom, oraz pszczelarzom. Pomaga w dolegliwościach reumatycznych, przy gorączce, chorobach oczu i skóry. W przypadku zarazy też można go wezwać. Chroni również od ognia i próbuje konkurować ze św. Florianem jako patron strażaków. Jego rola jest jednak trochę inna, gdyż jest jednocześnie opiekunem ognia i dba, by ten niezbędny żywioł pomagał ludziom, nie wyrządzając przy tym szkód. W dzień jego święta rozniecano ogień przez pocieranie drewna osiki lub olchy.
Wzywano go w czasie pożarów i przeciw chorobom reumatycznym (palenie w kościach).Otoczono też jego postać wielu legendami, jak np. tą, że w każdy piątek schodzi do czyśćca i wyzwala z niego jedną duszę.
Co możemy zrobić:
Mieczewo ma bardzo godnego patrona, jednakże trudno jest w figurze naszej doszukać się atrybutów świętego Wawrzyńca. Może nadszedł już czas, by postaci na kolumnie oddać jej tożsamość Może gdzieś pośród dziwnych przedmiotów w zapomnianej części podwórka uda się któremuś z gospodarzy odnaleźć zaginioną kratę, może gdzieś odnajdzie się lilia męczeństwa, którą nasz Święty dzierżył w prawicy swojej. Atrybuty te zaginęły stosunkowo niedawno, mniej niż trzydzieści lat temu, zapewne przy okazji przesuwania figury w czasie asfaltowania ulicy Szerokiej Jeśli to się nie uda poszukajmy zdjęć figury, i spróbujmy wspólnym wysiłkiem odtworzyć te elementy. Prawdopodobnie w Radzewie (możliwe, że się mylę i chodzi o inną pobliską miejscowość) jest bliźniacza figura, z której w ostateczności możemy zaczerpnąć wzorzec.
Zróbmy to !
Źródła: Wikipedia.pl, Opoka,org.pl, Parafiadabrowa.org.pl
Na ilustracji po lewej widoczna jest dokładnie taka sama figura z Gęczewa - i to kompletna.

























Komentarze
Nie mam cienia wątpliwości, ze ta figura z Gęczewa to ten sam odlew - wzór.(wprawdzie to szatyn a nasz rudy )ale to ten sam. Co więcej, nie mam też wątpliwości, który to jest święty. Z wywiadu jaki przeprowadziłem we wsi niepokoiły mnie sugestie, że ten nasz święty trzymał w lewej ręce miecz, ale po dokładnym obejrzeniu zdjęcia nie mam wątpliwości, że to palma choć faktycznie trochę przypomina tasak.
Byłem przekonany, że atrybuty święty trzymał odwrotnie, ale zdjęcie z Gęczewa wszystko wyjaśnia.
Problem tylko, że oni też nie mają 100% pewności czy to św. Wawrzyniec.
"Wielu świętych patronów kościoła wykluczyć było można od razu, bo i w pozach przedstawiano ich charakterystycz nych i atrybuty posiadali zwykle charakterystycz ne"
Nie wydaje mi się by istniała jeszcze jakaś możliwość - to jest bez wątpienia Wawrzyniec
P.S.
"Rozpoznanie bojem" wśród zasiedziałych Mieczewiaków też przeprowadziłem ma się rozumieć - tak z dziennikarskiej rzetelności
Zbieram te wspomnienia do następnego artykulu.
J.M.
IMHO dla mnie zdecydowanie za mało, żeby taki wniosek wysnuć, no chyba, ze nie wszystkie fakty zostały podane. Ten przewód dowodowy jest za słaby ! Bardzo często figurki trzymały coś w rękach.
Ale pomysł aby wyjaśnić, odświeżyć i "doposażyć" bardzo dobry, popieram.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.